+48 886 039 635

Rozwód, a dzieci.

Rozwód od strony prawnej

Wg mnie to jest kluczowa kwestia. Rozsądne i mądre ukształtowanie wielu kwestii z tym związanych przez rozwodzących się rodziców z poszanowaniem ich interesów oraz potrzeb dzieci to jest w dla nas miernik sukcesu sprawy rozwodowej. Oczywiście tu także rozmowę i ustalanie strategii rozpoczynamy od wyjaśnienia kluczowych pojęć, bez znajomości których świadome podejmowanie decyzji nie jest możliwe. Nasi Klienci wiedząc już czym jest władza rodzicielska, jak się ma władza rodzicielska do kontaktów z dzieckiem, dlaczego konieczne jest ustalenie miejsca pobytu dziecka w wyroku rozwodowym, czym jest opieka naprzemienna – mogą dopasować prawne wymogi do swojej, zindywidualizowanej sytuacji rodzinnej.

Władza rodzicielska.

To nic innego jak zespół praw, ale i obowiązków przysługujących rodzicom względem osoby małoletniego dziecka oraz jego majątku. Wykonywanie władzy rodzicielskiej polega na sprawowaniu pieczy nad właściwym rozwojem fizycznym i duchowym dziecka, przez co należy rozumieć m.in. sprawowanie bezpośredniej opieki na dzieckiem, podejmowanie decyzji w sprawach zarówno w mniej istotnych, dotyczących bieżącego funkcjonowania dziecka, jak i bardziej doniosłych, takich jak zdrowie, edukacja, majątek dziecka, wyjazd za granicę. Sąd musi obowiązkowo orzec o tym w wyroku rozwodowym. W obecnym stanie prawnym najbardziej preferowanym rozwiązaniem jest pozostawienie władzy rodzicielskiej w rękach obojga rodziców.

Sąd może jednak uznać, że dobro dziecka wymaga, aby wykonywanie władzy rodzicielskiej powierzyć tylko jednemu z rodziców. Jeżeli sytuacja w konkretnej rodzinie za tym przemawia, warto podjąć działania w najlepiej rozumianym interesie dziecka, aby takie orzeczenie uzyskać.

Niestety bardzo często dzieci stają się narzędziem walki rozwodzących się rodziców. Zdarza się, że jedno z małżonków chcąc mówiąc najprościej dopiec drugiej stronie, decyduje się na wnioskowanie w pozwie rozwodowym o ograniczenie (rzadziej pozbawienie) władzy rodzicielskiej.
Niezależnie od motywów które przyświecają stronie, uzyskanie takiego rozstrzygnięcia wymaga przeprowadzenia przed sądem odpowiednich dowodów (np. świadkowie, opinie biegłych) wskazujących na np. zaniedbywanie przez jednego z rodziców potrzeb dziecka, stosowanie przemocy fizycznej lub psychicznej wobec dziecka, nieodpowiednie dbanie o jego stan zdrowia, doprowadzenie do sytuacji zagrożenia zdrowia czy nawet życia dziecka (np. spożywanie alkoholu podczas sprawowania opieki nad dzieckiem).

Miejsce pobytu dziecka.

Miejsce pobytu dziecka to inaczej centrum jego egzystencji, miejsce jego faktycznego przebywania. Jest ono związane z zagadnieniem władzy rodzicielskiej w ten sposób, że w przypadku, gdy wykonywanie władzy rodzicielskiej zostało powierzone tylko jednemu z rodziców to właśnie przy nim Sąd ustali miejsce pobytu dziecka. Problem pojawia się natomiast, gdy wykonywanie władzy rodzicielskiej pozostaje w gestii obojga rodziców.

Należy rozróżnić, że dziecko musi mieć jedno miejsce zamieszkania (ma to znaczenie dla załatwiania spraw dziecka np. spraw urzędowych, spraw dotyczących świadczeń zdrowotnych itp.), podczas gdy miejsce pobytu może mieć u każdego z rodziców. Z taką sytuacją mamy do czynienia np. w przypadku tzw. opieki naprzemiennej (więcej na ten temat na stronie kancelarii).

Jeżeli władza rodzicielska przysługuje obojgu rodzicom w sprawach istotnych dla dziecka powinni oni decydować wspólnie. Miejsce pobytu dziecka zdecydowanie należy do jego istotnych spraw. Jeżeli rodzice są zgodni w tej kwestii, Sąd nie ma obowiązku rozstrzygać o miejscu pobytu dziecka w wyroku rozwodowym. Dopiero gdy pojawia się konflikt miejsce pobytu dziecka ustala Sąd. W tym celu zwykle przeprowadza dowód z opinii biegłych – Opiniodawczego Zespołu Specjalistów Sądowych. Z treści takiej opinii wynika, z którym z rodziców dziecko jest silniej związane, albo który z rodziców daje lepsze gwarancje prawidłowego wykonywania pieczy nad dzieckiem.

Najbardziej doniosłym skutkiem ustalenia miejsca pobytu dziecka u jednego z rodziców jest fakt, że w przypadku nieuzgodnionego między rodzicami wyjazdu dziecka za granicę z tym rodzicem, przy którym ustalono miejsce pobytu dziecka nie można mówić o uprowadzeniu dziecka w rozumieniu Konwencji haskiej z 25 października 1980 r.

Dzieci to także zagadnienie kontaktów z nimi.

W rozmowach z Klientami zawsze podkreślam, że kwestia kontaktów z dzieckiem to zagadnienie niezależne od rozstrzygnięcia w przedmiocie władzy rodzicielskiej, rodzice oraz dzieci mają prawo i obowiązek utrzymywania ze sobą kontaktów. Kontakty polegają na niczym innym jak na spotykaniu się z dzieckiem, przebywaniu z nim i wspólnym spędzaniu czasu, zabieraniu dziecka poza miejsce stałego pobytu – innymi słowy na bezpośredniej z nim styczności. Kontakty to również porozumiewanie się z dzieckiem na odległość np. za pomocą środków komunikacji elektronicznej.

W wyroku rozwodowym Sąd musi ustalić kontakty z dzieckiem tego z rodziców, u którego dziecko nie będzie stale przebywać. Wyjątkiem od powyższej zasady jest sytuacja, w której obie strony zgodnie wniosą o nieustalanie kontaktów i podadzą, że będą w stanie uregulować tę kwestię samodzielnie. Sądowe rozstrzygnięcie w przedmiocie częstotliwości oraz zasad odbywania kontaktów może przybierać różnorakie formy, może być bardziej lub mniej szczegółowe.

Tak jak wcześniej wspomniałem niestety wielokrotnie dzieci są traktowane jako narzędzie wali i zemsty. Konflikt rozwodzących się małżonków najłatwiej przenosi się na płaszczyznę rodzicielską, co przejawia się utrudnianiem czy wręcz uniemożliwianiem drugiemu z rodziców kontaktów z dzieckiem.

Walcząc na tym polu w Sądzie narażamy się jednak na uzyskanie rozstrzygnięcia nie do końca nas satysfakcjonującego. Podobnie jak w przypadku pozostałych elementów wyroku rozwodowego i tutaj należy powołać odpowiednie dowody (dokumenty, świadkowie, opinia specjalistów z zakresu psychologii i pedagogiki itd.). Konieczność prowadzenia postępowania dowodowego – przesłuchiwania kolejnych świadków, oczekiwania na termin badania przez biegłych, a następnie na sporządzenie przez nich opinii znacząco wydłuża proces.

Jest to ten rodzaj relacji, która będzie trwać także po rozwodzie. Bez wątpienia jest to szkodliwe zarówno dla dorosłych, jak i dla dzieci. Brak umiejętnego opracowania źródeł konfliktu i nie wypracowanie odpowiednich mechanizmów współpracy rodziców generuje konflikt na lata.

Nieporównywalnie korzystniejszym rozwiązaniem jest podjęcie próby wypracowania porozumienia, które polega na samodzielnym ustaleniu jak ma wyglądać utrzymywanie kontaktów z dzieckiem. Jeżeli uzyskany konsensus zostanie uznany przez Sąd za zgodny z dobrem dziecka w wyroku rozwodowym znajdzie się rozstrzygnięcie tożsame z ustaleniami rodziców.

Ustalenie kontaktów przez Sąd w wyroku rozwodowym także nie kończy sprawy, gdyż możliwe jest przeniesienie sporu na etap realizacji kontaktów – dalsze utrudnianie, spory, przymusowa egzekucja kontaktów. Tracą na tym wszyscy.

Mariusz Sawicki

Mariusz Sawicki

Radca prawny, założyciel Kancelarii Radców Prawnych „Sawicki i Wspólnicy”. Propagator koncepcji maksymalnej ochrony dzieci zarówno w okresie rozpadu małżeństwa rodziców jak i w okresie późniejszym.

Życiowego partnera można zmienić, ale rodzicami pozostaje się zawsze. Właśnie dlatego już na etapie rozwodu warto zadbać o przyszłość dzieci z tego związku.

Należy pamiętać, że jeżeli nastawiasz się na walkę, to druga strona prawdopodobnie odpłaci Ci pięknym za nadobne. Dochodzi wtedy do sytuacji wet za wet, cios za cios…